Jako pasjonat lotnictwa, pilot i modelarz, postanowiłem sobie za cel zbudowanie serii modeli, które latają/bądź latały -"na polskim niebie", Co prawda An 2, od którego narodził się pomysł, nie jest polską konstrukcją, ale na tyle mocno wrósł w polskie niebo, że grzechem było by go pominąć. Myślę, że w tak zwanej powojennej Polsce, jest najbardziej rozpoznawalną sylwetką samolotu.
        Wielu z nas pierwszy kontakt z przestworzami zaliczyło właśnie dzięki Antkowi: Antki woziły ciekawskich pasażerów i przestraszonych wojaków :), holowały szybowce zrzucały spadochronowe bractwo, opylały pola i gasiły pożary. 

     Jak przystało na wielkie paliwożerne dinozaury - na naszych oczach, powoli zaczynają wymierać... Lądują na złomie, bądź - jeśli dopisze im szczęście - w muzeum czy w prywatnych rękach pasjonatów. Może warto zachować od zapomnienia tę cząstkę polskich skrzydeł? :)

Jaki model powstanie jako następny? :) Cóż... po głowie lata mi dziesiątki maszyn: m.in.: Dromader, Kruk, Wilga, Gawron, seria RWD... Czas pokaże... Jeśli spodoba Wam się pomysł i idea takiego "polskiego małego lotnictwa ", będę miał dobrą motywację do tworzenia następnych projektów :)

Pozdrawiam              
Marek Rokowski